NEWS

Bieżące informacje z klubu

GDAŃSZCZANIE LEPSI WE WŁASNEJ HALI OD PGE ORLIKA OPOLE

Hokeiści MH Automatyki Gdańsk pokonali w piątkowy wieczór na własnym lodzie PGE Orlika Opole 3:1 (0:1, 1:0, 2:0). Dzięki wygranej przesunęli się na 8. pozycję w tabeli.

Orlik do Gdańska przyjechał po wygranej w Bytomiu, jednocześnie chcąc poprawić swój dorobek punktowy. Tego dnia jednak biało-niebiescy pokazali swoją wyższość, chociaż spotkanie do łatwy nie należało.

Już pierwsze minuty pokazały, że to gospodarze będą zespołem bardziej aktywnym. Podopieczni Marka Ziętary zaatakowali od pierwszych minut, ale prowadzenie objęli przyjezni. Po błędzie czwartej formacji w 5 minucie Orlik wyprowadził kontrę 2 na 1, którą celnym strzałem w okienko wykończył Alexei Trandin. MH Automatyka miała szansę, aby doprowadzić do wyrównania, lecz dobrze między słupkami opolskiej bramki spisywał się Nick Vilardo.

Amerykański goalkeeper Orlika skapitulował dopiero w 25 minucie. Maciej Rompkowski ładnie wypatrzył Jakuba Stasiewicza, który dzięki temu, że Mikhail Samusenko ścągnął na siebie obrońców, miał otwartą drogę do bramki i uderzeniem pod poprzeczkę wyrównał stan meczu. W 34 minucie bliski powodzenia był Yegor Rozhkov, ale wynik nie uległ zmianie.

O wygranej gdańszczan przesądziła trzecia tercja meczu. W 49 minucie Konstantin Tesliukevich wstrzelił krążek w stronę opolskiej bramki, Vilardo miał problemy z jego zamrożeniem i w efekcie „do gumy” dopadł do Josef Vitek i posłał ją pod poprzeczkę. W 57 minucie na dużą porcję braw zasłużył debiutujący przed gdańską publicznością Evan Cowley, broniąc z bliska parkanem i odbijaczką dwa strzały Martina Przygodzkiego. Trener Orlika Jacek Szopiński w 59 minucie wycofał z bramki Vilardo, ale Orlik zamiast wyrównania musiał pogodzić się ze stratą trzeciego gola. Rozhkov wypuścił znanego ze swojej szybkości Szymona Marca, który sam popędził na bramkę przeciwnika, ustalając wynik spotkania.

Foto: Marek Kardasiński

Najlepszymi zawodnikami w obydwu drużynach wybrano Josefa Vitka (MH Automatyka) oraz Alexeia Trandina (PGE Orlik).

Wygrana gospodarzy, wobec porażki Zagłębia Sosnowiec, pozwoliła powrócić biało-niebieskim na 8. miejsce w tabeli PHL, a także powiększyć do 5 punktów przewagę nad Orlikiem. Już jutro przed MH Automatyką Gdańsk kolejna szansa na poprawę dorobku punktowego. Gdańszczanie na wyjeździe zagrają z Węglokoksem Kraj Polonią Bytom, borykającą się z dużymi problemami finansowymi oraz kadrowymi. Początek meczu o 17:00, a bezpośrednią transmisję przeprowadzi Śląskie.tv.

MH Automatyka Gdańsk – PGE Orlik Opole 3:1 (0:1, 1:0, 2:0)

0:1 Trandin (5′)
1:1 Stasiewicz – Rompkowski – Aleksyuk (25′)
2:1 Vitek – Tesliukevich (49′)
3:1 Marzec – Rozhkov (60′, do pustej bramki)

Sędziowali: Przemysław Gabryszak (główny) – Piotr Matlakiewicz, Dariusz Pobożniak (liniowi)
Kary: 6-8 min.
Strzały: 28-20
Widzów: 500

MH Automatyka: Cowley (Soliński – n/g); Cunik – Maly, Lehmann – Tesliukevich, Pastryk – Aleksyuk (4), Leśniak – Dolny; Steber – Polodna (2) – Danieluk, Vitek – Rozhkov – Smal, Samusenko – Rompkowski – Stasiewicz, Strużyk – Pesta – Marzec.

PGE Orlik: Vilardo (Nobis – n/g); Wojdyła – Kostek, Skrodziuk – Gawlik, Obrał – Sznotala (2); Przygodzki (2) – Yelakov (4) – Trandin, Volkov – Szydło – Golovin, Gorzycki – Rzekanowski – Svitac.

Sponsor tytularny:

Partner strategiczny:

strategiczny-1 Gdańskie Autobusy i Tramwaje Grupa LOTOS S.A. strategiczny-4 strategiczny-6 strategiczny-7

Biznes plus:

logo-biznes-1 logo-biznes-4 logo-biznes-5

logo-biznes-6 logo-biznes-7