NEWS

Bieżące informacje z klubu

JKH GKS JASTRZĘBIE LEPSZE OD MH AUTOMATYKI

Hokeiści MH Automatyki przegrali na wyjeździe z JKH GKS Jastrzębie 1:5 (0:2, 0:1, 1:2). Honorową bramkę dla biało-niebieskich zdobył Jakub Stasiewicz.

Gdańszczanie do Jastrzębia udali się podbudowani wygraną z PGE Orlikiem Opole przed dwoma dniami. Wciąż jednak gotowy do gry nie jest Tomasz Witkowski, więc drugi mecz z rzędu między słupkami rozegrał Maxim Gorodetsky.

Przewaga gospodarzy zarysowała się już od pierwszych minut. Udokumentowana została golem w 7 minucie. Krążek przy wyprowadzaniu z tercji stracił Dawid Maciejewski i po chwili Gorodetsky musiał po raz pierwszy wyciągać „gumę” z siatki. Jastrzębianie skuteczni byli także w przewadze. Skutecznie wykonali ten element gry w 13 minucie, podwyższając na 2:0 po mocnym uderzeniu Vladimira Lukacika.

W kolejnych partiach obraz gry nie uległ zmianie. Biało-niebiescy mieli problem ze sforsowaniem zdyscyplinowanej obrony JKH. Ponadto w drugiej tercji gdańscy hokeiści aż pięciokrotnie trafiali na ławkę kar. W 29 minucie na indywidualny rajd zdecydował się niezwykle dynamiczny Tomas Kominek, minął Sebastiana Wachowskiego i mimo że czeski napastnik nie trafił precyzyjnie w krążek, to ten wtoczył się do bramki obok interweniującego Białorusina. MH Automatyka miała szansę wrócić do gry w 36 minucie, lecz Szymon Marzec zgubił krążek podczas wykonywania rzutu karnego. Bardzo dobry mecz rozgrywała druga formacja jastrzębskiego zespołu, która zdobyła aż cztery gole. Dwukrotnie z niebieskiej skutecznie uderzał wspomniany Lukacik. Również Kominek w trzeciej tercji dołożył do swojego dorobku drugiego gola. Bramki graczy JKH rozdzielił jedynie w 55 minucie Jakub Stasiewicz, który z ostrego kąta uderzył w okienko bramki Tomasa Fucika.

Niestety w pierwszej tercji kontuzji doznał Marek Wróbel, co wyeliminowało go z pozostałej części meczu. Napastnik MH Automatyki ma podejrzenie naciągnięcia mięśnia.

Czasu na analizę meczu z JKH i wyciągnięcie wniosków nie ma dużo. Po powrocie z Jastrzębia gdańszczanie odbędą w sobotę w godzinach popołudniowych trening, a już w niedziele zagrają w Hali Olivia z Unią Oświęcim. Początek meczu o godzinie 17:00.

JKH GKS Jastrzębie – Automatyka Gdańsk 5:1 (2:0, 1:0, 2:1)

1:0 Kubes – Paś – Laszkiewicz (7′)
2:0 Lukacik – Homer – R. Nalewajka (13′, w przewadze)
3:0 Kominek – Homer (29′, w przewadze)
4:0 Kominek – R. Nalewajka – Kulas (42′)
4:1 Stasiewicz – Samusenko – Vitek (55′)
5:1 Lukacik – Homer – Kominek (60′, w przewadze)

Sędziowali: Paweł Kobielusz (główny) – Sebastian Adamoszek, Patryk Puławski (liniowi)
Kary: 6-14 min.
Strzały: 32-26 (10-7, 9-12, 13-7)
Widzów: 700

JKH GKS Jastrzębie: Fucik (Zabolotny – n/g); Kubes – Jankovic (2), Lukacik – Homer (2), Michałowski – Gimiński oraz Bigos (2); Ł.Nalewajka – Laszkiewicz – Vozdecky, Kominek – Kulas – R.Nalewajka, Jarosz – Wróbel – Pelaczyk, Bryk – Paś – Świerski

MH Automatyka: Gorodetsky (Zgrzebnicki – n/g); Bilcik – Dolny, Lehmann (6) – Wachowski, Kantor (2) – Wysocki oraz Maciejewski; Steber – Polodna – Skutchan (2), Vitek – Wróbel – Samusenko, Strużyk – Rompkowski (4) – Marzec, Stasiewicz – Różycki – Pesta oraz Szczerbakow.