NEWS

Bieżące informacje z klubu

JUTRO MECZ Z MISTRZEM POLSKI

W piątkowy wieczór powracamy do ligowej rywalizacji. Hokeiści MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk, po zdobyciu czterech punktów w dwóch ostatnich meczach, jutro podejmą w „Olivii” aktualnego Mistrza Polski oraz niedawnego uczestnika hokejowej Ligi Mistrzów – Comarch Cracovię Kraków. Początek meczu o godzinie 18:30.

Jutrzejszego rywala biało-niebieskich hokejowym kibicom rekomendować nie trzeba. „Pasy” w ostatnim dziesięcioleciu aż sześciokrotnie stawali na najwyższym stopniu podium Mistrzostw POlski. Dorobek uzupełniają dwa srebrne medale oraz jeden brązowy. Krakowianie po dwóch słabszych sezonach, kiedy znaleźli się poza czołową czwórką w minionych rozgrywkach, powrócili do czołówki, zdobywając złote medale. Tym samym, jako Mistrz Polski, otrzymali „dziką kartę” oraz prawo do gry w Lidze Mistrzów. Podopiecznym czeskiego trenera Rudolfa Rohaczka, który prowadzi Cracovię już trzynasty sezon (!), z grupy wyjść się nie udało, ale mecze ze Spartą Praga i Farjestadt Karlstad ujmy nie przynoszą.

Aż ośmiu zawodników Comarch Cracovii znajduje się w szerokim składzie reprezentacji Polski. Dwóch z reprezentantów to wychowankowie gdańskiego hokeja – Maciej Urbanowicz i Mateusz Rompkowski. Ponadto w „Pasach” występują inni gdańszczanie – Filip Drzewiecki, Marek Wróbel i Dawid Maciejewski. Trener Rohaczek dysponuje także solidnymi obcokrajowcami. Liderami drużynowej punktacji kanadyjskiej są Petr Sinagl (3B+5A) oraz … obrońca Petr Novajovsky (5B+3A).

„Pasy”, po inauguracyjnej porażce z GKS Tychy, zanotowały serię sześciu ligowych zwycięstw i zajmują 2. miejsce w tabeli PHL. 18 punktów mają też lider z Tychów oraz sklasyfikowane na trzeciej pozycji TatrySki Podhale Nowy Targ, ale zawodnicy z Krakowa rozegrali od rywali o jeden mecz mniej.

Krakowianie poważnie podchodzą do rywalizacji z naszym zespołem. W Gdańsku zameldowali się w czwartkowy wieczór. Jutro rano czeka ich przedmeczowy rozjazd, podczas którego zawodnicy rozruszają się po podróży z południa oraz zapoznają z gdańskim lodowiskiem.

Stoczniowiec 2014, po powrocie z Sosnowca, ciężko pracował przed kolejnymi ligowymi zmaganiami. Gdańszczanie już w poniedziałek trenowali na siłowni, a od wtorku ponownie wyjechali na lód. Proces treningowy wzbogaciły analizy wideo z ostatnich meczów biało-niebieskich.

– W tym tygodniu głównie pracowaliśmy nad grą we własnej tercji oraz nad przewagami. Po ostatnich meczach czujemy się dobrze. W końcu na nasze konto trafiły punkty, ale też spotkania te pokazały nam, że dużo pracy przed nami. Cieszymy się już na jutro. Każdy mecz w domu, przed nasza publicznością, jest czymś specjalnym. Kibice dają nam dużo energii i mogę zapewnić, że będziemy walczyć jak lwy. – powiedział nam Jan Steber, kapitan MH Automatyki Stoczniowca 2014 Gdańsk.

W składzie naszej drużyny dojdzie do jednej zmiany. Do gry powróci Sebastian Wachowski, więc trener Peter Ekroth w porównaniu do meczu z GKS Katowice, będzie mógł zestawić trzy pełne pary obrońców.

Początek meczu z Comarch Cracovią Kraków w piątek o godzinie 18:30 w „Hali Olivia”. Kasy biletowe zostaną otwarte o godzinie 17:00, na halę będzie można wejść godzinę przed meczem. Ponadto w sklepie SportRebel przy ul. Szczecińskiej 23 od godziny 10:00 do 16:00 prowadzona będzie przedsprzedaż biletów.  

Po meczu z Cracovią gdańszczanie nie będą mieli wiele czasu na regenerację, bowiem już w niedzielę udadzą się do Tychów na mecz z wicemistrzem Polski i aktualnym liderem tabeli.

PLAKAT-Stoczniowiec-nr2