NEWS

Bieżące informacje z klubu

NA REMIS Z NESTĄ MIRES TORUŃ

Czwarty przedsezonowy sparing rozegrali hokeiści MH Automatyki Gdańsk. W czwartkowy wieczór zremisowali z Nestą Mires Toruń 4:4 (0:2, 1:1, 3:1). Było to drugie spotkanie towarzyskie obu drużyn – w pierwszym gdańszczanie wygrali po rzutach karnych 3:2. 

Zanim spotkanie rozpoczęło się na dobre, gospodarze objęli prowadzenie. W 1 minucie sam przed Tomaszem Witkowskim znalazł się Jarosław Dołęga i otworzył wynik spotkania. Później zarysowała się przewaga biało-niebieskich, ale ich groźne ataki stopował Patrik Spesny. Niewykorzystane sytuacje zemściły się w w 16 minucie, gdy Maxim Kamenkov silnym strzałem wykorzystał liczebną przewagę swojego zespołu.

Druga tercja miała podobny przebieg. Hokeiści MH Automatyki Gdańsk byli stroną prowadzącą grę i w 27 minucie zdobyli kontaktowego gola. Przewagę strzałem w okienko wykorzystał Tomasz Pastryk. Chwila dekoncentracji kosztowała jednak nasz zespół utratę gola, gdy w 30 minucie z bliska Witkowskiego pokonał Robert Korchokha.

W trzeciej tercji biało-niebiescy zdominowali przeciwnika, czego efektem były aż trzy kolejne gole autorstwa Szymona Marca, Josefa Vitka i Yegora Rozhkova, w efekcie których w 51 minucie to goście objęli prowadzenie. Niestety w 55 minucie do wyrównania doprowadził Daniel Orekhin i cały mecz zakończył się wynikiem 4:4.

Foto: Tres-Sport.TV

– Jestem zadowolony z postawy moich zawodników. Uważam, że zagraliśmy dużo lepszy mecz niż pierwszy sparing w Toruniu. Paradoks polega na tym, że mieliśmy dziś zdecydowaną przewagę w pierwszej tercji i masę sytuacji bramkowych, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Gospodarze byli znacznie skuteczniejsi i wbili nam dwie bramki. Ważne, że odrobiliśmy straty i z 1:3 wyszliśmy na 4:3. Dla mnie to duży pozytyw, bo pokazaliśmy charakter, który cały czas budujemy. Szkoda czwartej straconej bramki, bo sam nie wiem jak do niej dopuściliśmy, będę miał co oglądać na wideo. – ocenił mecz trener Marek Ziętara na łamach portalu Trojmiasto.pl

W gdańskim zespole wystąpił testowany czeski obrońca Robin Maly. Decyzja, czy zostanie w drużynie, zapadnie po sobotnim sparingu z Icefighters Lipsk. Z kolei cały mecz w roli drugiego bramkarza spędził nowy nabytek Yevgeni Tsaregorodtsev. Rosjanin prawdopodobnie dostanie szansę debiutu w meczu z niemieckim zespołem.

Nesta Mires Toruń – MH Automatyka Gdańsk 4:4 (2:0, 1:1, 1:3)

1:0 Dołęga – Mentsyuk – Minge (1′)
2:0 Kamenkov – Dołęga – Minge (16′, w przewadze)
2:1 Pastryk – Kantor – Strużyk (27′, w przewadze)
3:1 Korchokha – Garshin – Kamenkov (30′, w przewadze)
3:2 Marzec – Kantor – Pesta (43′)
3:3 Vitek – Rozhkov (46′)
3:4 Rozhkov – Smal (51′)
4:4 Orekhin – Garshin – Korchokha (55′, w przewadze)

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Przemysław Gabryszak – Sebastian Machel, Daniel Lipiński
Kary: 12-10 min.
Strzały: 23-34 (9-8, 7-15, 7-11)
Widzów: 250

Nesta Mires Toruń: Spesny (32′ Bojanowski); Trakhanov (4) – Kamenkov (4), Walter – Parizek, Skólmowski – Jaworski, Lidtke – Zieliński; Minge (2) – Reunov – Dołęga, Wiśniewski – Mentsyuk – Kalinowski, Garshin – Korchokha – Orekhin, Naparło (2) – Biały – Olszewski.

MH Automatyka Gdańsk: Witkowski (Tsaregorodtsev – n/g); Maly – Aleksyuk, Tesliukevich – Dolny, Pastryk – Kantor, Lehmann – Leśniak oraz Nowak; Steber – Polodna – Danieluk (4), Vitek – Rozhkov – Stasiewicz, Strużyk – Pesta – Marzec (2), Rompkowski – Wróbel – Smal (2).

Sponsor tytularny:

Partner strategiczny:

strategiczny-1 Gdańskie Autobusy i Tramwaje Grupa LOTOS S.A. strategiczny-4 strategiczny-6 strategiczny-7

Biznes plus:

logo-biznes-1 logo-biznes-4 logo-biznes-5

logo-biznes-6 logo-biznes-7