NEWS

Bieżące informacje z klubu

PIERWSZY SPARING WYGRANY PO KARNYCH

Hokeiści MH Automatyki Gdańsk rozegrali w sobotę pierwszy mecz sparingowy przez sezonem 2018/2019. W Toruniu zmierzyli się z Nestą Mires. W regulaminowym czasie padł remis 1:1 (1:0, 0:0, 0:1). O wyniku rozstrzygnęły rzuty karne wygrane przez biało-niebieskich 2:0.

Gdańszczanie do testmeczu przystąpili zaledwie po pięciu dniach treningów na lodzie. Torunianie mieli tą przewagę, że trenują o dwa tygodnie dłużej. W ich składzie pojawiło się aż 11 obcokrajowców, z których część była testowana. W zespole znad morza nie wystąpił natomiast Volodymyr Aleksyuk, który nabawił się niegroźnego urazu stawu skokowego i w poniedziałek powinien już wrócić do treningów z pełnym obciążeniem. .

Pierwsza tercja przebiegała pod dyktando gospodarzy. Swoja przewagę udokumentowali bramką zdobytą w 6 minucie przez Daniela Minge. Od drugiej części gry lepiej zaczęli poczynać sobie zawodnicy MH Automatyki Gdańsk, ale mimo kilku wcześniejszych sytuacji, do wyrównania doprowadzili w 44 minucie, gdy Yegor Rozhkov obsłużył precyzyjnym podaniem Josefa Vitka, a doświadczony skrzydłowy z bliska wpakował krążek do siatki. Do końcowej syreny obaj bramkarze – Gleb Yevdokimov oraz Tomasz Witkowski – nie dali się już pokonać.

Foto: Facebook Toruński Hokej KST HSA

O rozstrzygnięciu zadecydowała seria pięciu rzutów karnych. W niej swoje próby wykorzystali Petr Polodna i Rozhkov, a Witkowski interweniował bezbłędnie.

– Nie spodziewałem się nie wiadomo jakiego meczu z naszej strony. Aczkolwiek jestem zaskoczony wieloma pozytywami, które zobaczyłem w drugiej i trzeciej tercji. Tylko pierwszą oceniam na naszą niekorzyść. W niej byliśmy trochę ociężali, a nie ma się co temu dziwić, skoro hokeiści są po wyczerpujących treningach i nogi nie niosą. Za to już w drugiej tercji mieliśmy znaczącą przewagę. Wynik nie był jednak istotny. Ogólnie wyglądaliśmy dobrze na tle drużyny, która jest w treningu już od trzech tygodni i testuje wielu zawodników, którzy chcą pokazać się z jak najlepszej strony. – podsumował pierwsze spotkanie trener Marek Ziętara na łamach portalu Trojmiasto.pl.

Od poniedziałku do środy biało-niebiescy trenować będą w Gdańsku. W czwartek i piątek rozegrają kolejne dwa mecze sparingowe. Najpierw zmierzą się w Bytomiu z TMH Polonią (godz. 18:00), a nazajutrz w Opolu z PGE Orlikiem (godz. 18:00).

Foto: Facebook Toruński Hokej KST HSA

Nesta Mires Toruń – MH Automatyka Gdańsk 1:2k. (1:0, 0:0, 0:1, karne: 0:2)

1:0 Minge – Komaristy – Dołęga (6’)
1:1 Vitek – Rozhkov – Stasiewicz (45’)
1:2 Polodna (decydujący rzut karny)

Rzuty karne:

I. Komaristy (-) / Polodna (+)
II. Kalinowski (-) / Rozhkov (+)
III. Korchokha (-) / Vitek (-)
IV. Dołęga (-) / Danieluk (-)
V. Orekhin (-) / Stasiewicz (-)

Sędziowali: Włodzimierz Marczuk, Przemysław Gabryszak – Sebastian Machel, Daniel Lipiński
Kary: 2-6 min.
Widzów: 150

Nesta Mires: Yevdokimov (Bojanowski – n/g); Lidtke – Kamenkov, Grigoryan (2) – Parizek, Skólmowski – Jaworski, Pakhmurin – Zieliński; Minge – Komaristy – Dołęga, Wiśniewski – Mentsyuk – Kalinowski, Garshin – Korchokha – Orekhin, Biały – Titok – Husak oraz Naparło.

MH Automatyka: Witkowski (Zgrzebnicki – n/g); Rompkowski – Pastryk, Tesliukevich – Dolny, Kantor – Nowak (2), Lehmann – Leśniak; Steber – Polodna – Danieluk, Vitek – Rozhkov (2) – Stasiewicz, Strużyk – Pesta – Marzec (2), Mocarski – Wróbel – Shcherbakov.