NEWS

Bieżące informacje z klubu

PORAŻKA NA POCZĄTEK TOURNEE

Nasz zespół przegrał pierwszy z serii trzech sparingów, które rozegra w tym tygodniu na południu Polski. We wtorkowy wieczór lepszy od MH Automatyki Gdańsk okazał się Naprzód Janów, wygrywając 2:0 (0:0, 2:0, 0:0). Również w pomeczowej serii rzutów karnych lepsi byli gospodarze (2:1).

Biało-niebiescy na południe Polski udali się w dniu meczu. Do autokaru wsiedli wszyscy zawodnicy, jednak trener Andriej Kowaliew będzie zmuszony rotować składem, gdyż ma do dyspozycji powyżej czterech piątek. W meczu z Naprzodem na trybunach zasiedli Marek Wróbel, Wojciech Wrycza i Gilbert Leśniak. Z tej trójki tylko Wróbel narzeka na lekki uraz barku.

W pierwszej tercji mecz, choć chaotyczny z obu stron, był wyrównany. Obie drużyny miały swoje szanse podczas gier w przewagach, jednak po 20 minutach na tablicy widniał rezultat bezbramkowy.

Druga odsłona to prawdziwy festiwal kar, szczególnie w wykonaniu gdańszczan. Aż sześciokrotnie wędrowali oni do boksu kar, a karę meczu otrzymał Adam Skutchan za niestosowne słowa w kierunku sędziego. Gospodarze skorzystali z tych okazji i w odstępie dwóch minut dwukrotnie w przewadze pokonali dobrze spisującego się Tomasza Witkowskiego, obejmując prowadzenie 2:0. Biało-niebiescy mieli szansę na zdobycie kontaktowej bramki w 36 minucie, gdy w jednej akcji dwukrotnie przez zawodników Naprzodu faulowany był Dymitr Szczerbakow. Przewaga 5 na 3 szybko została jednak przerwana przez sędziego wspomnianą karą meczu Skutchana.

W ostatniej części gry stroną lepszą byli zawodnicy MH Automatyki, którzy długimi okresami przebywali w tercji obronnej Naprzodu. Swoje szansę mieli Josef Vitek, Mikhail Samusenko oraz Petr Polodna. Wynik dzięki dobrej dyspozycji bramkarza Naprzodu Michała Elżbieciaka nie uległ już jednak zmianie.

W rozegranej po meczu serii rzutów karnych również lepsi byli janowianie. Do rozstrzygnięcia doszło w szóstej serii. Dla Naprzodu trafiali doświadczeni Marcin Słodczyk oraz Marek Pohl, dla MH Automatyki Jan Steber.

W środę o godzinę 18:00 gdańszczanie w Bytomiu zagrają z miejscową Polonią.

Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk 2:0 (0:0, 2:0, 0:0) karne: 2:1

1:0 Wojciech Stachura – Adrian Kurz – Marcin Słodczyk (24’, w podwójnej przewadze)
2:0 Jan Seda – Szymon Skrodziuk – Adam Rajski (26’, w przewadze)

Rzuty karne:
Naprzód:
Słodczyk (+), J.Charousek (-), Seda (-), Jaros (-), Indra (-), Pohl (+)
MH Automatyka: Polodna (-), Vitek (-), Steber (+), Pesta (-), Strużyk (-), Polodna (-)

Kary: 22 – 57 (w tym 25 min. dla Skutchana i 10 min. dla Marca)

Naprzód: Elżbieciak (Nowak – n/g); Musioł – K. Charousek, Żywiołek – Potechin, Kurz – Kosakowski, Kulik – Sarna;  Stokłosa – J. Charousek – Indra, Rajski – Seda – Skrodziuk, Jaros – Słodczyk – Stachura, Sroka – Pohl – Kapłon.

MH Automatyka: Witkowski (Zgrzebnicki – n/g); Bilčík – Maciejewski, Lehmann – Wachowski, Dolny – Wysocki, Kantor – Gerasimenko; Steber – Polodna – Skutchan, Vitek – Rompkowski – Marzec, Szczerbakow – Różycki – Pesta, Strużyk – Stasiewicz – Samusenko.