NEWS

Bieżące informacje z klubu

UNIA ODPRAWIONA. WAŻNA WYGRANA GDAŃSZCZAN

Hokeiści MH Automatyki Gdańsk wygrali bardzo ważny mecz z Unią Oświęcim. Biało-niebiescy triumfowali 3:1 (2:0, 1:0, 0:1), a zwycięstwo pozwoliło umocnić się na 7. pozycji w tabeli PHL, powiększając przewagę nad Unią do 5 punktów. Była to 5 z rzędu wygrana MH Automatyki. 

Gospodarze bardzo dobrze zaczęli ten mecz. Od pierwszych minut byli stroną dominującą i nie kazali długo czekać kibicom na zdobyte bramki. Już w 7 minucie wynik spotkania otworzył Aleksandr Golovin, który skutecznie wykorzystał rzut karny. Został on podyktowany po tym, jak bramkarz unitów Sebastian Lipiński rzucił kij, gdy do pustej bramki strzelał Yegor Rozhkov. Minutę później było już 2:0. Biało-niebiescy zdobyli gola, grając w osłabieniu. Wymianę krążka z Konstantinem Tesliukevichem efektownym strzałem z bekhendu wykończył Yan Krasovsky.

Po tym trafieniu mecz się nieco wyrównał, ale oświęcimianie nie mieli pomysłu na pokonanie Evana Cowleya, nawet wtedy kiedy grali w liczebnej przewadze. Na kolejnego gola czekaliśmy do 28 minuty. Wówczas to podczas wyprowadzania krążka przewrócił się Martin Przygodzki, przejął go Vladislav Yelakov i nie dał szans Michalowi Fikrtowi (w 7 minucie meczu zastąpił Lipińskiego) w sytuacji sam na sam.

Mecz toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy mieli szansę na podwyższenie wyniku. W 38 minucie dobrą szansę miał Szymon Marzec, a w 44 minucie krążek po strzale Rozhkova zatrzymał się na słupku. Goście mieli problem ze sforsowaniem szczelnej obrony MH Automatyki. W 52 minucie przez blisko 2 minuty grali z przewagą dwóch graczy, lecz gdańszczanie dzięki ofiarnej grze w defensywie i dobrej postawie Cowleya wybronili osłabienie. Honorowe trafienie goście zanotowali dopiero w 60 minucie spotkania. Na ławkę kar za wątpliwy faul powędrował Petr Polodna, a kierunek lotu krążka po strzale Jakuba Saura skutecznie zmienił Petr Bezuska i spotkanie zakończyło się wygraną gospodarzy 3:1.

Foto. Marek Kardasiński

Biało-niebiescy dzięki wygranej umocnili się na 7. pozycji w tabeli przed fazą pre play-off. Terminarz jest jednak bardziej łaskawy dla oświęcimian, którzy rozegrają jeszcze trzy mecze – z PGE Orlikiem Opole, Węglokoksem Kraj Polonią Bytom oraz TAURONEM KH GKS Katowice. Gdańszczanie punktów będą z kolei szukać w wyjazdowym meczu z JKH GKS Jastrzębie (piątek, godz. 18:00) oraz domowym z Comarch Cracovią (niedziela, godz. 20:00.


MH Automatyka Gdańsk – KS Unia Oświęcim 3:1 (2:0, 1:0, 0:1)

1:0 Golovin (6′, rzut karny)
2:0 Krasovsky – Tesliukevich – Rozhkov (7′, w osłabieniu)
3:0 Yelakov (28′)
3:1 Bezuska – Saur – Kiilholma (60′, w przewadze)

Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Paweł Meszyński (główni) – Dawid Pabisiak, Patryk Kasprzyk (liniowi)
Kary: 16-14 min.
Strzały: 42-27
Widzów: 1000

MH Automatyka: Cowley (Studziński – n/g); Cunik (2) – Maly, Tesliukevich – Krasovsky, Pastryk – Lehmann, Dolny (2) – Leśniak; Steber – Polodna (2) – Vitek, Yelakov (2) – Rozhkov – Golovin, Danieluk – Rompkowski (4) – Marzec, Smal (2) – Pesta – Samusenko.

Unia: Lipiński (od 7′ Fikrt); Saur – Vehmanen (2), Noworyta – Bezuska, Prusak – Maciejewski, A.Kowalówka – Paszek; Themar – Tabacek – Kiilholma (4), Gruszka (2) – Danecek – S.Kowalówka, Adamus – Wanat – Piotrowicz, Malicki (2) – Trandin – Przygodzki.


Foto. Marek Kardasiński